Temat: Kamienne Kręgi w Grzybnicy
Wiosną tego roku,kiedy wracałam z nad morza ,gdzie zawiozłam mamę do sanatorium jechałam trasą 11 z Koszalina do Poznania gdzie mieszkam.Niedaleko, za Koszalinem zauważyliśmy napis "Kamienne Kręgi" Odkrycie Archeologiczne.Postanowiliśmy tam pojechać.Niestety o tej porze roku nie było tam przewodnika,który mógłby nam coś na ten temat powiedzieć.Zauważyłam,że kiedy jesteśmy otwarci na wiedzę przyciągamy ludzi o takich samych zainteresowaniach.Był piękny słoneczny dzień,choć trochę chłodny,a ponieważ była to niedziela przyjeżdżało tam mnóstwo ludzi z ciekawości lub po prostu po to ,aby zaczerpnąć energii,która tam w tak wyczuwalny sposób występuję.Sympatyczna kobieta,która właśnie w takim celu tam przyjechała opowiedziała mi o tym niesamowitym miejscu.Jest to miejsce obrzędów z około 2000 lat p.n.e jest to wiek radiestezyjny.,a zarazem cmentarzysko Gotów z początków naszej ery.Goci zaadoptowali to miejsce jako miejsce obrzędu,kultu,pochówku i sądu.Ludzie poruszali się tam powoli i ze skupieniem.Niektórzy wyciągali ręce aby wyraźnie poczuć płynąca tam energię.Ja też tak uczyniłam.Były miejsca gdzie czułam wyraźnie mrowienie w rękach do uczucia kłucia igłą i gorąca.Uczucie było niesamowite a w głowie kręciło się jak po lampce wina.Jeśli to uczucie jest zbyt silne należy opuścic to miejsce.Ja czułam się tam doskonale.Mówiłam do moich Aniołów i miałam wrażenie jak nigdy dotąd,że są tuż obok choć niestety nie mogłam ich zobaczyc.Zachęcam wszystkich,którzy chcieliby poczuć przypływ "takiej" energii aby przy jakiejś okazji udali się w to miejsce.Jest to na prawdę niesamowite przeżycie.Ludzie opowiadali,że na zdjęciach widac słup światła jakby widocznej w tym miejscu płynącej z ziemi energii.Widziałam później zdjęcia z wyraźnym pomarańczowo czerwonym słupem światła,a także z białą smugą.Jedno ze zdjęć miało wyraźną białą kulę i to było zrobione nocą.Niesamowite.Od tamtej pory pragnęłam wrócić w to niezwykłe pełne mocy miejsce i udało mi się.Stało się dokładnie tak jak powiedziała moja przyjaciółka Gosia..."Jeśli chcesz tam wrócić,wrócisz tam,bo oprócz tego co otrzymałaś zostawiłaś tam też swoją energię"...
I TAK SIĘ STAŁO ! Wróciłam tam dwa miesiące później znów całkiem przypadkowo.
Dziękuję Gosiu za Twoje słowa.Należy wierzyć również w magię słowa tak mówionego jak i pisanego.
![]()
Pozdrawiam z Miłością